W tym roku jest niesamowita... Ostatnio poszłam się przejść, co prawda sama. ale tak było mi lepiej. Spojrzałam na świat optymistycznie, i zobaczyłam coś czego wcześniej nie dostrzegłam... natury.
Niby jest ona wszędzie, ale na co dzień jej nie dostrzegamy...
Teraz pokażę Wam moje paznokcie, które zrobiłam w nie całą godzinę. Zanim wstawię zdjęcie powiem Wam jak je zrobiłam :D .
Najpierw oczywiście nakładam warstwę lakieru przeźroczystego, aby moja płytka nie została zabarwiona. Następnie warstwa czerwonego lakieru, i teraz trochę bardziej skomplikowane ;)
Troszkę grubszych pędzelkiem, niż od eyeliner'a nakładamy paski na krzyż ( tak jak mamy na zdjęciu). Teraz czekamy aż do całkowitego wyschnięcia. Została nam jeszcze jedna warstwa, mianowicie niebieski. Najlepszy jest granatowy, żeby paznokcie nabrały całkiem łagodnego wyglądu. Jak wyschnie mamy już czym się chwalić ;) .
Oto moje paznokcie, jeśli chcecie możecie wysłać zdjęcie swoich jak Wam wyszło :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz